Robert R. McCammon „Magiczne lata”

magiczne lataHistoria przedstawiona przez McCammona dzieje się w latach 60 w prowincjonalnym miasteczku Ameryki o nazwie Zephyr. Książka rozpoczyna się w momencie, gdy 12 letni chłopiec o imieniu Cory staje się świadkiem wypadku, w którym samochód stacza się do jeziora. W środku znajdują się spętane i okrutnie zmasakrowane zwłoki. Od tego momentu Cory będzie prowadził swoje małe, ale bardzo niebezpieczne śledztwo. Jedynym punktem zaczepienia, jakie posiada to niebieskie piórko, które znajduje niedaleko jeziora. Czy jednak jest ono ważne, czy pomoże odnaleźć mu sprawcę brutalnego przestępstwa?

Jednak wątek kryminalny, choć główny nie jest jedynym. Śledztwo często schodzi na dalszy plan i jako czytelnicy zostaniemy świadkami wielu wydarzeń często wkraczających w sferę magii. Wielowątkowe Magiczne Lata przypominają w swojej konstrukcji serial telewizyjny. Podobnie śledzimy pewne epizodyczne wydarzenia, które kończą się w rozdziale, ale inne kontynuowane są dalej aż do kulminacyjnych wydarzeń.

Na początku myślałem, że książka będzie trochę inna. Rozpoczynając się zapowiadała kryminalną historię, w której nastolatek Cory będzie starał się odnaleźć w swym miasteczku mordercę. Jednak czytając zrozumiałem, że książka to kronika z pewnego okresu życia Cory’ego, który zresztą sam jest narratorem opowiadając po latach wydarzenia. Przez wiele stron narrator nic nie wspomina o śledztwie oferując nam w zamian ostrą jazdę, która potrafi podnieść ciśnienie. Żaden element nie wydaje się zbędny. Wszystko jest po coś, ma swoją logikę i zarazem ma znaczenie dla reszty opowieści. Często autor zaskakiwał mnie w momencie, gdy sprawy w życiu Corye’go toczyły się spokojnym rytmem, nagle ‘bach!’ i jestem w środku sensacyjnych wydarzeń. Zresztą w tej książce McCammon wykorzystał i kryminał i powieść obyczajową czy grozę. Jak samo życie, które czasami jest całkiem przyjemne, a czasami brutalne i krwawe tak jego powieść jest esencją ludzkiego życia z radościami i tragediami.

„Magiczne lata” to książka o dojrzewaniu, które wiąże się z poznawaniem nowych sfer życia, okrutnych prawd o świecie, konfrontacji ze śmiercią. Pomimo tego, że książka pozwala przeżyć dzieciństwo na nowo i ukazuje magię tego okresu jest w niej również wiele mroku, smutnych refleksji, ale przez to jest jeszcze prawdziwsza. „Magiczne Lata” to też książka o przemianach społecznych i gospodarczych. Przedstawione lata 60 minionego wieku McCammon ukazuje, jako czas rozwoju gospodarczego, za którym ciągnie większy i tańszy dostęp do masowych produktów zarazem wzrasta życie konsumpcyjne i zanika indywidualność.

Magiczne lata to druga książka Roberta McCammona, którą miałem przyjemność przeczytać. W całkiem innym klimacie niż postapokaliptyczny Łabędzi Śpiew, lecz równie dobrze napisana i niezwykle wciągająca. Po jej przeczytaniu mogę stwierdzić, że McCammon stał się jednym z moich ulubionych pisarzy, którzy potrafią tworzyć niezwykły klimat i opowiadać bardzo dobre historie. Świetna książka, która wyłamuje się poza ramy gatunkowe i moim zdaniem każdy powinien ją przeczytać.

Książkę można kupić tutaj: klik

Reklamy

5 myśli nt. „Robert R. McCammon „Magiczne lata”

  1. Znam i uwielbiam. Choć czytałam ją już dość dawno, nadal pozytywnie wspominam chwile spędzone przy lekturze. Na mej półce czekają na mnie dwie księgi „Łabędziego śpiewu” – nie mogę doczekać się chwili, kiedy w końcu po nie sięgnę 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s