Trylogia „Wayward Pines”

Wayward Pines to moje klimaty. Przy okazji pierwszego tomu pisałem, że to książka dla mnie i tak też mogę powiedzieć o całej trylogii. Nie będę pisał osobno o tomie drugim i trzecim, lecz napiszę o całej serii zachęcając was do sięgnięcia po wszystkie książki i przeczytania ich jedna po drugiej.

waywardpines Czytaj dalej

Reklamy

Max Brooks „World War Z. Światowa wojna zombie w relacjach uczestników”

World War Z w planach czytelniczych miałem już od dawna. Bo jakże by inaczej jeśli człowiekowi oczy się świecą na widok książek postapokaliptycznych szczególnie takich, w których zombiaki rozłażą się po całym świecie siejąc spustoszenie. Trylogia Przeglądu Końca Świata Miry Grant rozłożyła mnie na łopatki i wysoko w moim rankingu postawiła poprzeczkę w tematyce zombie. Zombiaki jednak były tam tylko tłem dla ukazania rozgrywki między ludźmi i dramatycznych wydarzeń z grupą blogerów w roli głównej. W World War Z otrzymujemy inny rodzaj opowieści, przez co nawet nie będę porównywał obu i stwierdzę tylko, że tak jak uwielbiam PKŚ Miry Grant tak też uwielbiam World War Z i tylko żałuje, że tak długo to cudo przeleżało u mnie na regale.

Czytaj dalej

Bruno Kadyna „Metalowa Dolna”

metalowa

Po książkę Metalowa Dolna sięgnąłem zachęcony recenzją Awioli z Subiektywnie o książkach (tutaj). Lubie tematykę związaną ze sportem, więc gdy przeczytałem, że pasją głównego bohatera jest siłownia postanowiłem zainteresować się książką. Siłownia i ćwiczenia bohatera okazały się tylko pretekstem do podjęcia tematu zmagania się z nieuleczalną chorobą i późniejszą śmiercią bliskiej osoby. Siłownia to nie tylko miejsce akcji, ale metafora wewnętrznych przeżyć głównego bohatera na granicy tego co realne i magiczne.

Czytaj dalej

Piotr Patykiewicz „Dopóki nie zgasną gwiazdy”

Kolejne pojawiające się książki postapokaliptyczne udowadniają, że temat ten jest bogatym źródłem inspiracji dla wielu twórców, którzy mają do opowiedzenia wiele niezwykłych historii. Jedną z nich jest niedawno wydana powieść Piotra Patykiewicza Dopóki nie zgasną gwiazdy. Pasjonująca opowieść, w której jednak nie będziemy świadkami próby przetrwania w świecie opanowanym krwiożerczymi żywymi trupami, czy zniszczonym wirusem lub nuklearnym atakiem. W Dopóki nie zgasną gwiazdy dawny świat żyje tylko w legendach i resztkach wygrzebanych z ruin przez złomiarzy.

Minęło bowiem wiele lat od czasu zagłady, a jedynym połączeniem z dawnymi czasami jest religia. Nastała zima. Ludzkie życie wróciło do pierwotnej formy i skupiło się na prostym osadniczym życiu myśliwych i zbieraczy. Nie za dużo jest tu do upolowania czy zbierania. W mroźnej rzeczywistości dostępne jest mięso fok, rzadko niedźwiedzia, a głównie szczurów, które są duże i niezwykle niebezpieczne. Upolowanie takiego stwora jest dla młodych chłopców pierwszy krokiem do tego by stać się mężczyzną.

Czytaj dalej