Przedpremierowo: Warren Ellis „Wzorzec Zbrodni”

wzorzec-zbrodni-front-50n0px

Ostatnimi czasy mam farta do dobrych kryminałów, thrillerów i na razie ta dobra passa pod tym względem mnie nie opuszcza, a Wzorzec Zbrodni Warrena Ellisa tylko ją potwierdza.

Z detektywem Johnem Tallowem spotykamy się w momencie na pierwszy rzut oka rutynowej akcji nowojorskiej policji. Niestety dla partnera Tallowa okazuje się ostatnią, bo traci życie, zaś dla Johna staje się punktem zapalnym śledztwa, w którym niemal wszystkim będzie zależało by detektywowi powinęła się noga  a najlepiej jakby zginął. Trafił on bowiem na koszmar wszelkich ekip przeprowadzających na różnym etapie sprawy zabójstw, ale nie tylko. W kamienicy, w której zginął jego przyjaciel znalazł pokój w którym znajdowało się około dwieście różnego rodzaju broni. Z każdej zabito jedną osobę. Pomimo nienawiści ze strony wielu osób, znajdą się sojusznicy, którzy staną po stronie Tallowa. Bat i Scarly pracownicy CSU.  Czytaj dalej

Reklamy

Zapowiedzi #1

Obserwując zapowiedzi wydawnicze muszę stwierdzić, że wrzesień i październik zapowiadają się bardzo interesująco. Poniżej przedstawiam kilka pozycji, które mnie najbardziej zainteresowały:

***

 Autor: Jorn Lier Horst
Tytuł: Jaskiniowiec
Wydawnictwo: Smak Słowa
Data premiery: 10 Września

horst_okladka_mala

„Nieopodal domu komisarza Williama Wistinga, w niewielkim, spokojnym Larviku, zostają odnalezione zwłoki mężczyzny. Przez cztery miesiące siedział martwy przed migającym ekranem telewizora. Pozornie nic nie wskazuje na to, aby jego zgon był wynikiem przestępstwa. Viggo Hansen był człowiekiem, na którego za życia nikt nie zwracał uwagi. Jego śmierć również nie wzbudza sensacji i nie trafia na czołówki gazet. Jedynie córka Wistinga, Line postanawia zająć się sprawą – chce stworzyć portret nieznanego, zupełnie przeciętnego, niezauważanego nieboszczyka. Kiedy Line rozpoczyna pracę nad tekstem, policja otrzymuje zgłoszenie o odnalezieniu kolejnych zwłok.”

Już niedługo recenzja na blogu. Książka zbiera dobre opinię i muszę stwierdzić, że zasłużenie, bo czyta się to świetnie! Czytaj dalej